5 дней назад
Brothers: A Tale of Two Sons Remake to nadal dobra gra, ale zły remake.Oryginał był debiutanckim projektem zes
Brothers: A Tale of Two Sons Remake to nadal dobra gra, ale zły remake.Oryginał był debiutanckim projektem zespołu Youssefa Faresa, a rozwinięcia z niego rozwinęły się zarówno w jego przyszłych projektach (It Takes Two), jak i w pracach innych studiów (Little Nightmares, Reanimal).Osobliwością gry jest to, że musisz kontrolować dwie postacie jednocześnie.
Nie mogę nazwać remake'u remake'iem.To raczej przeciętny remaster.Tak, grafika została całkowicie zaktualizowana.Oryginał był jednak mocno wystylizowany, a nowi twórcy poszli w stronę hiperrealizmu, który nie pasuje do oryginalnych animacji.Oprócz tego wyszło sporo błędów związanych z Unreal Engine 5.
Jeśli chodzi o rozgrywkę, remake Brothers: A Tale of Two Sons nie wniósł absolutnie nic do dyskusji.Nie da się pominąć przerywników filmowych, zapisy są rozrzucone nierównomiernie, nikt nie zadał sobie trudu skorygowania krzywych elementów wielu mechanik (które Fares właśnie udoskonalił w swoich późniejszych grach).
Ale z jakiegoś powodu dodali kooperację, ale nie tylko jest to bez znaczenia, ale jest zaimplementowane w jednym miejscu... Ponieważ sterowanie zwykle nie jest przystosowane ani do dwóch gamepadów, ani do klawiatury.
W sumie zupełnie niepotrzebne wznowienie, biorąc pod uwagę, że oryginał można znaleźć za bardzo niską cenę.Lepiej to weź.
P.S.Moim zdaniem Remake całkowicie przepisał ścieżkę dźwiękową.I pogorszyło się.