#prawidłowy dzień
Rodzice przez lata skarżyli się na Nintendo, że biorą hydryd z Animal Crossing za... penisa.
Dziennikarze znaleźli wywiad z 2004 roku z pracownikiem obsługi Nintendo, który opowiedział, że po wydaniu gry firma regularnie otrzymywała listy od wściekłych rodziców.
Według niego najwięcej pytań wywołał giroid koloru ciała wielu było przekonanych, że to wywijający się penis i żądało wyjaśnień od Nintendo.