Forsage i Mad Max, ale na koniach. O jednym z najdroższych filmów w historii Chin Klinki strażników: Wiatr pus
Forsage i Mad Max, ale na koniach.
O jednym z najdroższych filmów w historii Chin Klinki strażników: Wiatr pustyni.
W centrum opowieści kryje się przed sprawiedliwością Dao Ma, łowca głow, podróżujący z małym dzieckiem, który zostaje wciągnięty w ogromny konflikt wbrew swojej woli.
Scenariusz odbył się w pustyni Szincjan, gdzie temperatura powierzchni osiągnęła 5060°C. Reżyser Yuan Hepin żądał tylko żywego żadnego zielonego ekranu i minimalnego CGI.
W rezultacie co 5-10 minut powstają epiczne nagrania z regularną zmianą broni, lokalizacji i wielu postaci.
Z minusów 40 minut idzie poznawanie postaci i dużo chińskiego humoru poziomu Ostatniego bohatera lub najgorszych filmów Marvel.
Przy okazji, film zebrał 215 milionów dolarów i stał się największym nagrodą w całej historii, więc planuje się przynajmniej 1-2 części.