05.05.2026 10:47
Gadżety prawie zmieniły Bonda w czarodzieja, ale twórcy porzucili wiele fajnych, ale nierealistycznych rzeczy.
Gadżety prawie zmieniły Bonda w czarodzieja, ale twórcy porzucili wiele fajnych, ale nierealistycznych rzeczy. PC Gamer rozmawiał z Tomem Marchamem, starszym projektantem systemów walki w IO Interactive.Powiedział, że trzeba było odrzucić część oryginalnych pomysłów na urządzenia 007, bo dosłownie nadawały Bondowi „magiczne moce”: „To nie jest świat, w którym żyjemy. To nie jest gra cyberpunkowa, nie odległa przyszłość czy coś w tym stylu. To nowoczesność. Bardzo chcieliśmy pozostać w tym wiarygodnym świecie Bonda. Bond zawsze był bardzo autentyczną marką. Wydaje się, że wszystko (co dzieje się we wszechświecie) mogło się dziać (i w rzeczywistości), ale jest trochę przesadzone.”To prawda, że nie nazwał konkretnych cudownych gadżetów Marchamem.Być może studio zapisuje pomysły na własne IP.