3 часа назад
Timer w "Blood of Dawnwalker" jest przeklęty, ale nie można go wyciąć. Najbardziej sporna mechanika The Blood
Timer w "Blood of Dawnwalker" jest przeklęty, ale nie można go wyciąć.
Najbardziej sporna mechanika The Blood of Dawnwalker jest zegarem. Sporny tam i bez niego, oczywiście, wystarczy (na Wiedźmie gra jest mniej podobna niż w Assassin's Creed), ale główna dyskusja wokół 30 dni.
Timer w grach temat dyskusyjny z czasów niezapomnianych. Pamiętam, jak w czasie życia Dead Rising kłóciliśmy się o tym. Ale lubisz zegarki lub szaleńców (często się to zdarza) ważne jest to.
Nie możesz pomagać wszystkim. Każde zadanie traci czas i musisz wybierać, komu pomóc z moralnych uczuć, z korzyści, z jakiegoś powodu. A gra natychmiast uderza ci w nos w konsekwencje: dzisiaj nie pomogłeś człowiekowi, bo nie było wystarczająco dużo czasu, jutro za to go zabili. Występujesz w taką sytuację regularnie. Raz w dziesięć razy częściej niż w grach bez czasu, rozumiesz?
RPG z rozstrzygnięciami otwiera drogę do łatwego zamknięcia wszystkiego jak w Wiedźmie, gdzie można było nie szukać Cyry, ale spokojnie grać w gwint. Tutaj nie wywrócisz się i nie zbudujesz wszystkiego idealnie: tragedia zdarza się w każdym razie. Wyciągnij timer i zabijesz zasadę gry. Pozostaje estetyczna kawałka Wiedźma i gracza kawałka Assassin's Creed o tym, może opowiem osobno.
Ale z tym problemem jest też zegarkiem. Duże. Po pierwsze, on jest przeznaczony na wysiłki i na wszelkie głupoty w otwartym świecie. Po drugie, na zadania jest czasem uważany za bardzo dziwne: są dni, kiedy jeden z najważniejszych zadań zjada prawie cały dzień i nie osiągasz nic więcej. Gra zaczyna się od tego. Oczywiście, wylewasz wszystkich lasami i robisz podstawowy trzeba być całkowicie rozczarowanym chaosem, aby powiedzieć nie, pójdę pomóc rolnikom
I nigdy nie wiadomo, czy postawiłem właściwą opcję. Nie w sensie dylematu moralnego, ale w tym, że można zrezygnować z interesującego zadania i zamiast tego przejść z całkiem żadnych, nigdzie nie prowadzących kwest.
Pomysł jest jasny, czasem działa, i zbudować na nim grę od podstaw, to pewnie odważne.