Bloomberg: Sony spaliło setki milionów dolarów na tworzenie gier serwisowych, ale nie odniosło sukcesów
Strategia serwisowa Sony Interactive Entertainment niemal całkowicie zniszczona, powiedział dziennikarz Bloomberg Jason Shrier.
Gdyby nie te gry, strategia byłaby 100% katastrofą.
Dziennikarz przypomniał, że gry serwisowe mogą przynosić ogromne dochody, ale ich rozwój wiąże się z wysokim ryzykiem.
Początkowo PlayStation zamierzało wypuszczać ponad dziesięć serwisowych gier do końca bieżącego dziesięciolecia, jednak po kolejnych porażkach i głośnym porażce Concord była zmuszona znacznie skrócić plany i zmienić wewnętrzną strategię.
Sony odwołało God of War, Spider-Man, The Last of Us i wiele innych nieanonszonych projektów. Według źródeł Bloomberg, nieudane inicjatywy kosztowały firmę setki milionów dolarów i wiele lat pracy pracowników wewnętrznych studiów.
Ostatnim przykładem problemów było opracowanie Horizon Hunters Gathering, na którym po wydaniu Horizon Forbidden West większość studia Guerrilla Games skupiła się. Po negatywnych opinii uczestników zamkniętych testów Sony zażądała od zespołu zrezygnowania z pierwotnej koncepcji serwisowej i przekształcenia projektu w bardziej tradycyjną akcję spółdzielczącą z reżimem opowieści i mniejszą skalą.
W ostatnich latach kurs serwisowy Sony zdecydowanie kontrastuje z strategią czasów PlayStation 4. Schreier przypomniał, że wtedy firma stawiała na duże pojedyncze gry opowieści, które wzmocniły reputację marki i pomogły PlayStation 4 rozpłynąć się ogromną tiradą.
Nie uzasadniła nadziei i zakup Bungie za 3,6 miliarda dolarów. Sony spodziewała się, że doświadczenie twórców Destiny pomoże ustawić wydanie hitów serwisowych przez twórców z PlayStation Studios, jednak to nie nastąpiło, a Bungie osobiście napotkało poważne problemy.
@gm_galactic
#PlayStation