3 часа назад
Jak 90 kart wideo uratowało Vincenta Valentina. Każda odzyskana i/lub zachowana gra jest prawdziwym zwycięstwe
Jak 90 kart wideo uratowało Vincenta Valentina.
Każda odzyskana i/lub zachowana gra jest prawdziwym zwycięstwem dla przemysłu. Wydaje się, że gry są ogromną ilością, a w naszym cyfrowym wieku, ale nie, wiele jest stracone na zawsze z różnych powodów.
Kilka dni temu doszło do kolejnego wielkiego zwycięstwa entuzjastom udało się uratować Dirge of Cerberus: Lost Episode, to mobilny spin-off strzelaniny na PS2 o Vincente Valentine z Final Fantasy VII.
Cmentarz japońskiego gracza, telefony i ich serwisy.
Ważne jest, aby odszedł daleko i wyjaśnić, dlaczego odbudowa Dirge of Cerberus: Lost Episode jest tak ważna.
Chodzi o to, że jest to jedna z tych gier, które Zachód nigdy nie widział i słyszał o nich tylko fragmenty informacji z dwóch powodów: nigdy nie opuściły granicy Japonii i co ważniejsze, nigdy nie opuściły platformy, na których wychodził.
Podczas gdy na zachodzie w początkach i w połowach zerowych przemysł gier mobilnych dopiero zaczął rozwijać się, w Japonii praktycznie natychmiast stał się oddzielnym klasterem rynku gier z własnymi zasadami.
W przypadku gier mobilnych nie było w ogóle "roz na zawsze" lub "Free-to-Play".
Najbardziej znany operator i sprzedawca takich usług jest NTT DoCoMo i jej serwis i-mode.
Jak to działało: kupujesz telefon operatora, który umie aplikacje JAVA lub BREW, płacisz operatorowi miesięczne subskrypcje, a on w zamian za WAP lub sieć GPRS daje ci dostęp do wewnętrznego katalogu gier i oprogramowania.
Aby zwiększyć sprzedaż, firmy często angażowały znane studia do opracowywania spinowań swoich popularnych franczyz.
Tak narodziła się, na przykład, Before Crisis: Final Fantasy VII, przykwel, którego wydarzenia odbywają się 6 lat przed oryginalną grą (gra wychodziła w epizody od 2004 roku i stanowiła action-RPG), i ta sama Dirge of Cerberus: Lost Episode, której system wyprzedaży był w jakiś sposób związany z siecią komórkową operatora Ampd Mobile.
Genialna idea dystrybucji tych gier (które wydano ponad tysiąc) była w dwóch rzeczach: w formacie epizodalnym i w rzeczywistości dość silnej ochronie DRM.
Gra była w ciągłym kontakcie z serwerem, aby sprawdzić subskrypcje i klucze licencyjne.
Najbardziej nieprzyjemne jest to, że 99 procent tych gier (wśród nich są dwie pełnoetatowe gry rołowe w kultowej serii Mega Man Battle Network, kilka małych gier z serii Persona, a nawet duże mobile Kingdom Hearts) jest utraconych bez możliwości odzyskiwania. Nie chodzi tylko o połączenie z serwerami.
Każdy projekt był zaszyfrowany unikalnym kluczem procesora konkretnego telefonu. Jeśli przesunisz pliki na podobny aparat, nie uruchomią się. Od kilku lat istnieją całe grupy entuzjastów, którzy kupują stare japońskie szafki w nadziei, że choćby znajdą etykietę w pamięci telefonu, nie mówiąc już o całkowicie zainstalowanej grze.
I w 2020 roku jedna z inicjatyw urzędników bardzo im przeszkadzała.
Rząd Japonii zorganizował szeroką akcję ekologiczną w trakcie igrzysk olimpijskich w Tokio. Obywatele przekazali na przetwarzanie ponad 6 milionów starych telefonów komórkowych, z których wyrzucono medaly olimpijskie.
A DRM z takich gier nie ma sensu. Nawet jeśli znajdziesz telefon z grą, kiedy ją uruchomiesz, spróbujesz uderzyć w serwer Square Enix lub Capcom, które już nie istnieją. Gra wywołuje błąd łączności i zamyka się.
Teraz, kiedy już zrozumiałyście, jak bardzo to jest poważne, zobaczmy, jak udało się uratować Dirge of Cerberus: Lost Episode.
Zdarza się, że przypadkowo znaleziona flaka, uporczywość fanów i tysiące kart wideo ratują gry.
W 2024 roku do znanej w wąskich kręgach społeczności międzynarodowej Keitai Game Preservation, która zajmuje się inicjatywą o zachowaniu japońskich gier mobilnych epoki telefonów przyciskowych, dołącza się pewien Yuvi do pracy nad reinkarnacją Before Crisis: Final Fantasy VII (warto zauważyć, że same Square Enix teraz nagle opowiadają wydarzenia tej gry w swojej gacie Ever Crisis FFVII, która również wkrótce zostanie zamknięta).
W tym samym roku zespół chłopaków udało się zdobyć rzadki japoński telefon Hitachi W51H z wstępną demwersją Before Crisis. Podczas analizy systemu plików tego aparatu i pokrewnych archiwów społeczności Yuvi natknął się na szyfrowane pliki Dirge of Cerberus: Lost Episode.
W domu nie było możliwości rozszyfrowania tych plików samodzielnie, dane były chronione metodą, którą opisano powyżej.
Architektura zabezpieczeń wymagała przechowywania ogromnej liczby kluczy kryptograficznych, a Yuvi szacuje, że nawet gdyby uruchomił flagrantną kartę wideo, w przypadku włamania szyfrów tylko jednego pliku byłoby potrzebne cały miesiąc pracy bez przerwy przy prędkości około 7080 giakluczy na sekundę.
W rezultacie nie wróciliśmy do idei dopiero teraz, latem 2026 roku, kiedy Yuvi napisał oprogramowanie kastowe oparte na OpenCL, optymalizowane do równoległych obliczeń na kartach wideo.
Do realizacji wynajęto klaster na ponad 90 serwerów, gdzie pod kapotą były nie tylko konsumenckie NVIDIA RTX 4090, ale całkowicie komercyjne RTX 6000, RTX A4000, A4500, A5000, a nawet top NVIDIA H200. Jest to ogromna moc obliczeniowa, której prędkość pracy osiąga 5500 gigakluczy na sekundę.
W sumie, na pełne rozszyfrowanie projektu, zajęto... tylko 72 godziny i 900 dolarów z budżetu osobistego. Dzięki Yuvi, kod wyjściowy, tekstury, trójwymiarowe asety i audio ścieżki Dirge of Cerberus: Lost Episode zostały w pełni wydobyte i zachowane.
To właśnie te moce wywołały obecny kryzys pamięci na rynku konsumpcyjnym.
Przy okazji, że nacisk na produkcję tej samej NVIDIA H200 to właśnie jeden z powodów obecnego kryzysu na rynku.
Brutfors Yuvi pomagał, bo Lost Episode to głównie lokalna gra, a serwer sprawdzał licencje i oddawał pliki, ale wielu nowoczesnych gier nie.
Dziękuję za czytanie.
@meownauts